wtorek, 6 lipca 2010

Okna Trogiru

Trogir to miasteczko portowe, które kilkakrotnie odwiedzaliśmy w czasie pobytu na Ciovo (płynąc do niego lub maszerując; podjęliśmy też jedną próbę dojazdu autobusem, ale po 20-minutowym postoju w korku, postanowiliśmy opuścić pojazd :-)

Miasto jest zachwycające. Można spędzić wiele przyjemnych godzin, spacerując wzdłuż wąskich uliczek wykładanych piaskowcem, pijąc piwo czy kawę
w nabrzeżnym barze (opcjonalnie: czaj z limunom :-) albo podziwiając widok na panoramę Trogiru z XV-wiecznej twierdzy Kamerlengo. Mnie podczas pieszych wędrówek szczególnie urzekły trogirskie okna.


3 komentarze:

  1. Niezła kolażówka! Kiedy ja byłem z jedną panną w Trogirze, też mi się podobało...Nawet bardziej niż we Splicie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha, ja też mam słabość do fotografowania okien i okienek, niemal wszędzie, dokąd pojadę. Akurat tam mnie jeszcze nie zagnało ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ptasia, życzę Ci w takim razie, żeby Cię zagnało! Trogir to naprawdę inspirujące miejsce pod względem stolarki okiennej ;-)

    OdpowiedzUsuń

Wyraź swoje zdanie w Kieszeniach.